1. Rzut pomieszczenia
Najprostszy szkic z góry bardzo pomaga na starcie.
- długości wszystkich ścian,
- położenie okien i drzwi,
- orientacyjne położenie przyłączy, jeśli są już znane.
Im lepiej pokażesz układ pomieszczenia, inspiracje i oczekiwany efekt, tym szybciej przygotuję trafną wycenę wizualizacji. Nie potrzebujesz gotowego projektu wykonawczego. Wystarczy dobrze zebrany materiał startowy.
Najprostszy szkic z góry bardzo pomaga na starcie.
Każda ściana osobno ułatwia ocenę zakresu zabudowy.
Nie muszą być idealne. Wystarczy, że pokazują styl, klimat i poziom zabudowy.
Jeśli już to wiesz, bardzo pomaga podanie ogólnego założenia.
Nie trzeba znać wszystkiego dokładnie, ale kierunek jest ważny.
To pozwala projektować pod realny układ, a nie tylko pod estetykę.
Wystarczy prosty, czytelny materiał, który pokaże układ pomieszczenia i najważniejsze ograniczenia. To już jest bardzo dobry punkt wyjścia do wyceny wizualizacji.
Miniatury pokazujące styl i rodzaj wizualizacji, do których można się odnosić przy wycenie.




Nie. Na początku wystarczy szkic, zdjęcia pomieszczenia, podstawowe wymiary i inspiracje. To już pozwala przygotować sensowną wycenę wizualizacji.
Tak, ale najlepiej połączyć je ze szkicem lub wymiarami. Sama inspiracja pokazuje styl, ale dopiero z układem pomieszczenia daje realny punkt startowy.
Nie. Wystarczy ogólny kierunek: jasne lub ciemne fronty, drewno, kamień, nowoczesny lub klasyczny charakter. Szczegóły można dopracować później.
Szkic pomieszczenia, szkice ścian, kilka inspiracji i krótki opis oczekiwanego efektu. To zwykle wystarcza, żeby szybko określić zakres wizualizacji.